Umów wizytęprzez Internet!


Wybierz dogodny termin w poniższym kalendarzu i potwierdź rezerwację.

Wczytywanie kalendarza...

Powrót do kalendarza
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
01 stycznia 0000 godzina 00:00
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Karolina Kozela-Paszek
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Magdalena Węgrzyn
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Łukasz Kowalski
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Ewelina Chrząścik
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Kinga Pieleszko
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Olga Sułkowska (Habrat)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Katarzyna Ciszek
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Alina Dawidczyk
Tutaj wpisz kod który otrzymałeś wiadomością sms.
Wysyłanie

Wysyłanie danych

Zapraszam serdecznie na bezpłatne
konsultacje w moim gabinecie.

W ramach wspólnego spotkania:

  • dokonamy szczegółowej oceny masy i składu ciała
  • przeanalizujemy Twoje potrzeby i wydatki energetyczne
  • ustalimy optymalny zakres badań laboratoryjnych

Proszę o telefon aby umówić konkretną godzinę spotkania.

tel. 536 333 202

tel. 696 372 702

tel. 536 555 000

tel. 695999892

tel. 537396003

tel. 735 313 288

tel. 536 333 202

tel. 537 226 018

tel. 733 369 043

tel. 730 066 999

mgr Karolina Kozela-Paszek
mgr Karolina Kozela-Paszek
mgr Magdalena Węgrzyn
mgr Magdalena Węgrzyn
 Łukasz Kowalski
Łukasz Kowalski
mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
mgr inż. Ewelina Chrząścik
mgr inż. Ewelina Chrząścik
mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
mgr inż. Kinga Pieleszko
mgr inż. Kinga Pieleszko
mgr Olga Sułkowska (Habrat)
mgr Olga Sułkowska (Habrat)
 Katarzyna Ciszek
Katarzyna Ciszek
 Alina Dawidczyk
Alina Dawidczyk
Ukryj kalendarz

Chłodzenie mózgu

Ziewanie jest nie tyle objawem senności, co przegrzania mózgu – stwierdzili amerykańscy psychologowie z uniwersytetu stanowego Nowego Jorku w Albany. Wciągając w płuca potężny haust powietrza, zimniejszego o kilkanaście stopni od temperatury naszego ciała, poprawiamy ukrwienie i obniżamy ciepłotę mózgu. I chociaż ziewanie jest zaraźliwe, to można się na nie uodpornić. Jak wykazały eksperymenty z udziałem studentów, wystarczy przyłożyć do czoła zimny okład, by przestać reagować na ziewających sąsiadów.

Nasz mózg, wykonując tysiące skomplikowanych operacji na minutę, potrzebuje chłodzenia. Ostatnio w różnych poradnikach można przeczytać, że na kłopoty z zasypianiem jest bardzo prosta recepta. Tuż przed pójściem spać należy dobrze wyziębić poduszkę. Położona na niej głowa szybko staje się wolna od trosk, a uspokojony mózg bez problemu zapada w sen. Chłodzenie mózgu coraz częściej jest stosowane przez lekarzy w sytuacjach zagrożenia życia. W 2007 roku brytyjscy lekarze z oddziału położniczego szpitala Świętego Michała w Bristolu zastosowali eksperymentalnie u Olivii Templar specjalny hełm wypełniony substancją chłodzącą. Wszystko wskazuje na to, że uchronili dziewczynkę przed trwałym kalectwem. Natychmiast po urodzeniu dziecko zostało znieczulone i ubrane w hełm na trzy dni. Olivia miała wyjątkowo ciężką drogę na ten wspaniały świat. W piątej godzinie akcji porodowej utknęła w kanale rodnym. Lekarzom udało się ją wprawdzie wyciągnąć, ale przez długie 10 minut dziewczynka była niedotleniona. Kilkuminutowe pozbawienie tlenu u noworodka skutkuje zwykle obrzękiem mózgu i trwałymi uszkodzeniami neurologicznymi.

Idea stworzenia specjalnego chłodzącego hełmu dla noworodków, u których w czasie porodu doszło do uszkodzenia głowy, powstała 10 lat temu w Stanach Zjednoczonych. Wynalazek zastosowano dotychczas tylko eksperymentalnie u około 800 dzieci na całym świecie. Najczęściej z pozytywnym skutkiem. Jeśli nawet hełm nie zneutralizował całkowicie uszkodzeń okołoporodowych, to znacznie ograniczał niszczące działanie urazu. Zaraz po zdjęciu hełmu Olivię Templar przebadano za pomocą rezonansu magnetycznego. Mózg działał prawidłowo i dziewczynka wraz z matką mogły opuścić szpital. Po trzech miesiącach badanie powtórzono. Na razie nic nie wskazuje na to, by chwilowe niedotlenie w trakcie porodu mogło pozostawić u niej jakieś trwałe ślady. Profesor Marianne Thoresen, która podjęła decyzję o zastosowaniu hełmu (wcześniej biorąca udział w pracach nad stworzeniem tego urządzenia) zastrzega, że przed ukończeniem drugiego roku życia nie będzie można stwierdzić ze stuprocentową pewnością, że Olivia jest zdrowa. Bez względu na wynik badania za półtorta roku, już dziś wiadomo, że dysponujemy fantastyczną techniką.

autor: Dobry Dietetyk (MN)

Przeczytaj inne porady z tej kategorii

Krucho z naczynkami

Czerw 25, 2014 Ciekawostki , Uroda

Aż 65% kobiet powyżej 25. roku życia ma problem z naczynkami. Na ich twarzy łatwo pojawią się rumieńce, szczególnie kiedy jest zbyt zimno lub gorąco, ...

czytaj więcej

Kłuje tylko raz

Czerw 25, 2014 Ciekawostki

Co pewien czas z głębin ciepłych oceanów wypływa na powierzchnię sprawa stożków. Są to piękne ślimaki, których kolorowe muszle wchodzą w skład wielu kolekcji skarbów ...

czytaj więcej
Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ