Umów wizytęprzez Internet!


Wybierz dogodny termin w poniższym kalendarzu i potwierdź rezerwację.

Wczytywanie kalendarza...

Powrót do kalendarza
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
01 stycznia 0000 godzina 00:00
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Karolina Kozela-Paszek
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Magdalena Węgrzyn
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Łukasz Kowalski
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Ewelina Chrząścik
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Kinga Pieleszko
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Olga Sułkowska (Habrat)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Katarzyna Ciszek
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Alina Dawidczyk
Tutaj wpisz kod który otrzymałeś wiadomością sms.
Wysyłanie

Wysyłanie danych

Weryfikacja telefonu

Zapraszam serdecznie na bezpłatne
konsultacje w moim gabinecie.

W ramach wspólnego spotkania:

  • dokonamy szczegółowej oceny masy i składu ciała
  • przeanalizujemy Twoje potrzeby i wydatki energetyczne
  • ustalimy optymalny zakres badań laboratoryjnych

Proszę o telefon aby umówić konkretną godzinę spotkania.

tel. 536 555 000

mgr Karolina Kozela-Paszek
mgr Karolina Kozela-Paszek
mgr Magdalena Węgrzyn
mgr Magdalena Węgrzyn
 Łukasz Kowalski
Łukasz Kowalski
mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
mgr inż. Ewelina Chrząścik
mgr inż. Ewelina Chrząścik
mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
mgr inż. Kinga Pieleszko
mgr inż. Kinga Pieleszko
mgr Olga Sułkowska (Habrat)
mgr Olga Sułkowska (Habrat)
 Katarzyna Ciszek
Katarzyna Ciszek
 Alina Dawidczyk
Alina Dawidczyk
Ukryj kalendarz

Świecowanie uszu

Świecowanie uszu, nazywane też konchowaniem, znane jest od dawna. Wykonywane było już przez Indian ze szczepu Hopi, a także w starożytnym Egipcie, Tybecie i Chinach. Ostatnio zdobywa dużą popularność, bo jest proste, tanie i skuteczne. Poleca się je osobom cierpiącym m.in. z powodu zapalenia ucha wewnętrznego i zatok oraz długotrwałego stresu. Pomaga przy przewlekłym nieżycie nosa i uporczywych bólach głowy. Ułatwia też usunięcie woskowiny zalegającej w kanale słuchowym. Może przynieść ulgę uskarżającym się na szum w uszach i kłopoty z błędnikiem. Poprawia przemianę materii i krążenie krwi. Jest zabiegiem profilaktycznym i wspomagającym tradycyjne leczenie.

Świecowanie to ogrzewanie ucha w specyficzny sposób. Do tego celu wykorzystuje się odpowiednie świece (długie, puste wewnątrz) lub konchy (nieco większe, przypominające lejki). Wykonane są one z płótna nasączonego pozbawionym wszelkich zanieczyszczeń woskiem albo specjalnie przygotowanym miodem. Czasem świece są dodatkowo nasączane wyciągami z roślin i olejkami eterycznymi (dobierając je, trzeba się kierować zasadami aromaterapii). Nieraz w końcówce wkładanej do ucha, zatapia się cienką blaszkę. Dzięki niej świeca nie kruszy się i lepiej ogrzewa ucho.

Podczas zabiegu świecę lub konchę wprowadza się cieńszym końcem do ucha, a drugi zapala. Podczas spalania świecy w kanale słuchowym tworzy się podciśnienie (efekt jak w kominie). Powoduje to delikatne zasysanie zalegających resztek woskowiny wraz z zawartymi w niej wszelkimi toksynami. Dodatkowo ucho i przylegające tkanki ogrzewają się, dzięki czemu wydzielina mięknie i tym łatwiej jest usuwana na zewnątrz (wchłaniana przez spalającą się świecę). Wyrównuje się także ciśnienie po obu stronach błony bębenkowej. W rezultacie poprawia się słuch i łagodnieją dolegliwości. Często ulgę odczuwa się już po pierwszym zabiegu, ale z reguły konieczna jest seria kilku czy nawet kilkunastu, by nastąpiła zdecydowana poprawa.

Dla niedoświadczonego obserwatora zabieg może wyglądać „inwazyjnie”. W rzeczywistości jest bezpieczny, bezbolesny, a nawet przyjemny. Osoby, które mu się poddały, twierdzą, że wywołuje błogość, uczucie głębokiego relaksu, czasem także senność. Dobre samopoczucie  pogłębione przez zmniejszenie się dolegliwości  trwa także po zabiegu. Może więc warto spróbować? I to niekoniecznie u naturoterapeuty, ale w domu! Świece czy konchy są już dostępne w niektórych sklepach z produktami naturalnymi lub internecie (koszt jednej sztuki to 58 zł).

Sam zabieg jest prosty, tylko musi być wykonany przy pomocy drugiej osoby. Trzeba wygodnie ułożyć się na boku, z poduszką pod głową. Druga osoba osłania ręcznikiem głowę i twarz leżącego tak, by tylko ucho pozostało odkryte. Potem zapala się świecę z grubszego końca i wkłada ją do ucha cieńszym. Zbyt płytkie wsunięcie świecy nie da pożądanego efektu, a zbyt głębokie  może okazać się bolesne. Świeca powinna spalać się powoli. Gdy „skróci się” znacznie i będzie wystawać w ucha około 7 cm, trzeba ją wyjąć i zgasić. Zabieg trwa 1015 minut. Następnie te same czynności powtarza się przy drugim uchu. Bezpośrednio po świecowaniu, uszy są rozgrzane i nie wolno ich wystawiać na działanie zimna, wiatru czy przeciągu. Należy także unikać kąpieli, pływania i… zrezygnować z mycia uszu. Najlepszy efekt da włożenie wacików do kanałów słuchowych. Po pół godzinie można je wyjąć i bez obawy iść na spacer lub wziąć prysznic. Aby zabieg był bardziej efektywny i maksymalnie przyjemny, trzeba się po nim zrelaksować. Nie jest on polecany w przypadku ropnego wysięku z ucha, skaleczeń i alergii na wosk pszczeli czy miód.

autor: Zuzanna Stańczyk

Przeczytaj inne porady z tej kategorii

Świadomość zdrowia

Czerw 25, 2014 Inne

„Ślachetne zdrowie, Nikt się nie dowie, Jako smakujesz, Aż się zepsujesz...” Jan Kochanowski

czytaj więcej

Psychodrinki

Czerw 25, 2014 Inne

Moda, potrzeba czy kolejny chwyt reklamowy? Napoje energetyzujące cieszą się coraz większym powodzeniem. Co czwarty Polak sięga po puszkę energizera przynajmniej 2-3 razy w tygodniu. ...

czytaj więcej
POKAŻ