Umów wizytęprzez Internet!


Wybierz dogodny termin w poniższym kalendarzu i potwierdź rezerwację.

Wczytywanie kalendarza...

Powrót do kalendarza
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
Rezerwacja wizyty Kraków
01 stycznia 0000 godzina 00:00
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Karolina Kozela-Paszek
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Magdalena Węgrzyn
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Łukasz Kowalski
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Ewelina Chrząścik
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr inż. Kinga Pieleszko
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: mgr Olga Sułkowska (Habrat)
Kraków, ul. Grzegórzecka 73A
Dietetyk: Katarzyna Ciszek
Tutaj wpisz kod który otrzymałeś wiadomością sms.
Wysyłanie

Wysyłanie danych

Weryfikacja telefonu

Zapraszam serdecznie na bezpłatne
konsultacje w moim gabinecie.

W ramach wspólnego spotkania:

  • dokonamy szczegółowej oceny masy i składu ciała
  • przeanalizujemy Twoje potrzeby i wydatki energetyczne
  • ustalimy optymalny zakres badań laboratoryjnych

Proszę o telefon aby umówić konkretną godzinę spotkania.

tel. 536 555 000

mgr Karolina Kozela-Paszek
mgr Magdalena Węgrzyn
Łukasz Kowalski
mgr inż. Anna Skowrońska (Furgał)
mgr inż. Ewelina Chrząścik
mgr inż. Weronika Kubas (Bożek)
mgr inż. Kinga Pieleszko
mgr Olga Sułkowska (Habrat)
Katarzyna Ciszek
Ukryj kalendarz

Wypada - nie wypada

Dobre wychowanie bywa kłopotliwe, gdy zetknie się z przejawami braku kultury osobistej. Powstaje trudny do rozstrzygnięcia problem: czy wypada komuś w danej sytuacji zwrócić uwagę? Na ile możemy naruszać czyjąś wolność? Wszak jej wyrazem dla kogoś może być hałaśliwość, gburowatość, opryskliwość, agresywność lub często spotykana nieuprzejmość. Są to zachowania charakterystyczne dla osób prymitywnych, a tych jest większość.

Trzeba jednakże spojrzeć na ten problem także inaczej. Otóż, być może, na osobach wrażliwych, subtelnych, dobrze wychowanych ciąży obowiązek zwracania uwagi tym, którzy nie okazują należytego szacunku innym ludziom. Trzeba wziąć pod uwagę, że dzieci często rodzą się z przypadku, w rodzinach, które nie mają żadnych kompetencji do tego, by je wychowywać. Szkoła też nie zajmuje się kształtowaniem wrażliwości oraz uczuciowości dzieci i młodzieży. Być może więc jedyną okazją, by okiełznać czyjś prymitywizm są krytyczne uwagi pod adresem zachowania także nieznajomych osób.

Zwracamy uwagę innym najczęściej pod wpływem oburzenia, które bywa tak silne, że przezwycięża wszelkie opory wynikające z zahamowań. Określiłabym te powody bierności mianem „nie wypada”. Jeśli oburzenie, czy gniew – spowodowany brakiem kultury osobistej drugiego człowieka – nie jest tak silny, to – wahamy się czy zareagować, czy też wyniośle przemilczeć doznane urazy. Ponadto trzeba się przyznać wobec siebie do tego, że często powoduje nami strach. Lękamy się zwrócić komuś uwagę, by nie spowodować tym przykrości dla siebie, z możliwym poturbowaniem. Nasze taktowne zachowanie wobec innych – bywa poczytywane za słabość i wywołuje nieraz agresję.

Pamiętam moje długie wahanie podczas podróży pociągiem, czy prosić współpasażera, aby rozmawiał przez telefon na korytarzu: nie zaś w przedziale. Zrobiłam to po godzinie wahania, w momencie, kiedy już nie mogłam dłużej znieść tej sytuacji. Inaczej reaguje się na rozmowy współpasażerów, a inaczej na hałaśliwą i banalną paplaninę prowadzoną przez telefon komórkowy. Dodam, że mam niezachwianą pewność, iż telefony te nie służą zdrowiu tych, którzy posługują się nimi zbyt często.

Pragnę zwrócić uwagę na to, że coraz rzadziej, oceniając innych, używamy określenia „człowiek taktowny”. Traktuje się często dobre wychowanie jako archaizm, relikt minionego czasu. A jednak to dobre wychowanie, właściwe maniery, stwarzają o wiele sympatyczniejszą atmosferę, korzystniejszą dla zdrowia w porównaniu z tą, w której panuje niechlujny język, „rozwalanie się” na fotelu, czy nieestetyczne ułożenie nóg. Kultura osobista staje się powoli wartością elitarną. Dla wyjaśnienia dodam, że elitę tworzą ludzie wysoko rozwinięci duchowo. Nie wystarczy więc sprawować eksponowane funkcje w państwie, być bogatym, czy mieć tytuły naukowe, aby móc zostać zaliczonym do elity. Powinniśmy zwracać uwagę widząc niedobory dobrego wychowania po to, by uświadomić osobom mniej wrażliwym – niewłaściwość ich zachowań. Ponadto lepiej jest zwrócić uwagę – z punktu widzenia własnego zdrowia – niż tłumić w sobie niezadowolenie i oburzenie na kogoś. W każdej społeczności są ustalone grzecznościowe formy stosunków międzyludzkich. Niestety, brakuje nam obecnie wzorów zachowań. W programach telewizyjnych najczęściej pokazywani są politycy rozmaitych ugrupowań, bądź dziennikarze, napastliwi nieraz wobec zaproszonych gości, a nawet zachowujący się arogancko. Niestety, wielu widzów to akceptuje jako wyraz wyzwolenia z form towarzyskich.

Człowiek taktowny i subtelny nie chce nikogo zranić, ale musimy siebie wzajemnie „przywoływać do porządku”. Inaczej będzie się wzmagać prymitywizm. Narastający egoizm i przekonanie, że naszym zadaniem jest uczestnictwo w społecznej rywalizacji – wywołuje brak należytego szacunku dla drugiego człowieka. Wygodniej jest istnieć będąc pozbawionym skrupułów i taktu. Ale przecież nie na tym powinno nam zależeć. Nie jest prawdą, że prostackie zachowanie, to wyraz szczerości i nowoczesności. Będąc nowoczesnym – można być taktownym i kulturalnym. A więc takim, z którym miło jest obcować.

autor: prof. zw. dr hab. Maria Szyszkowska

Przeczytaj inne porady z tej kategorii

Świecowanie uszu

Czerw 25, 2014 Inne

Świecowanie uszu, nazywane też konchowaniem, znane jest od dawna. Wykonywane było już przez Indian ze szczepu Hopi, a także w starożytnym Egipcie, Tybecie i Chinach. ...

czytaj więcej

Świadomość zdrowia

Czerw 25, 2014 Inne

„Ślachetne zdrowie, Nikt się nie dowie, Jako smakujesz, Aż się zepsujesz...” Jan Kochanowski

czytaj więcej
POKAŻ